WHOLE PREY: Twój kot kupowałby myszki

 

 

WHOLE PREY – gdzie to kupić? Jak to suplementować? I co to w ogóle jest???

Jeśli chcemy w diecie kota odwzorować jego naturalne pożywienie, są na to trzy sposoby:
Whole prey,
Mięso z suplementami, zwane barfem,
I dobrej jakości, mięsna, mokra karma.

037.png

Najbliższy doskonałości i zarazem najprostszy jest pierwszy sposób – whole prey, czyli podawanie kotom całych zwierząt, zazwyczaj gryzoni i drobnych ptaków.

Whole prey stanowi w pełni zbilansowany posiłek, nie wymaga starannych wyliczeń, przy jakich musimy głowić się przygotowując barf, ani analizowania składów, co może spędzać nam sen z powiek w przypadku komercyjnych karm.

Whole prey może stanowić całość diety, lub urozmaicenie dla kota żywionego mięsem z suplementami lub mokrą karmą. Wówczas wystarczy odliczyć posiłek whole prey od codziennej porcji pożywienia kota.

Dieta whole prey nadaje się dla każdego zdrowego kota niezależnie od wieku. W naszej hodowli to właśnie whole prey stanowi pierwszy stały, inny niż mleko matki posiłek kociąt.

DSC_0266.jpg

Im młodszy kot, tym łatwiej nauczymy go jedzenia whole prey. Kocięta, które nie jadły jeszcze żadnych karm, instynktownie wiedzą, że tusze to pożywienie. Starsze koty, przyzwyczajone do barfa lub gotowych karm, mogą mieć z tym problem – na końcu artykułu przedstawię kilka nieco ekscentrycznych sposobów na to jak przekonać takiego kota do nowego rodzaju pożywienia.

Koty zjadają posiłki whole prey w całości – ze skórą, sierścią lub piórami, kośćmi i wszystkimi wnętrznościami. Nie musimy martwić się o to, czy pióra, sierść i kości zaszkodzą kotu – ph w żołądku kota żywionego naturalnie bez problemu radzi sobie z kośćmi, a pióra i sierść paradoksalnie ułatwiają usuwanie z układu pokarmowego kota zalegającego w nim futra i przeciwdziałają powstawaniu bezoarów.

Jeśli do tej pory kot był żywiony zupełnie inaczej, może się zdarzyć, że na początku kilka razy zwymiotuje sfilcowany motek z własnego futra, oraz sierści i piór ofiar – jest to zupełnie normalne i oznacza, że żołądek kota oczyszcza się z bezoarów, co ułatwi trawienie pożywienia w przyszłości.

Pióra, sierść i kości pełnią też inne, ważne zadanie – uzupełniają, a niekiedy wręcz zastępują higienę jamy ustnej kota, ścierając kamień i osad z zębów, mają także wpływ na zachowanie kota – umożliwiają tak naturalną dla kota zabawę jedzeniem i pozwalają na rozładownie instynktów łowieckich i nadmiaru energii.

Niektóre koty mogą pomijać przy jedzeniu żołądek, jelita, w przypadku dużych przepiórek skrzydła, a przy wyjątkowo dużych szczurach części ogona i czaszki. Dla osób obawiających się bałaganu istotna pewnie będzie informacja, że myszy zazwyczaj zjadane są w całości, po dużych szczurach zostają ślady krwi, po przepiórkach mogą zostać do posprzątania pióra.

042.png

Najczęściej podawane, pełnowartościowe posiłki whole prey to:
Myszy,
Szczury,
Przepiórki.

031.png

Dodatkowo w diecie kota mogą pojawić się inne gryzonie, małe króliki, pisklęta drobiu, ryby i owady. Docelowo podstawę diety powinny stanowić dorosłe osobniki – tylko takie stanowią dobrze zbilansowany posiłek dla kota. Oseski, pisklęta – to przekąska, dodatek do diety.

NIE PODAJEMY zwierząt żywych oraz złapanych w pułapki na myszy i zwierząt padłych. Niewskazane jest też, żeby kot domowy polował sam na ptaki i gryzonie. Nie tylko ma to tragiczny wpływ na środowisko, w którym nasze koty są gatunkiem inwazyjnym, ale stanowi ogromne zagrożenie dla kota – takie zwierze może być zarobaczone, chore lub mieć żołądek wypełniony trutką, która nie zdążyła jeszcze zadziałać.

048.png
Ilustracja – Kocie Opowieści

Posiłki whole prey przechowujemy w zamrażarce. Tusze przed podaniem rozmrażamy w lodówce, lub jeśli jesteśmy pewni, że zimne jedzenie naszemu kotu nie szkodzi – możemy podawać zamrożone tuszki.

039.png

Podajemy tusze kupione w miejscach, w których zwierzęta są hodowane jako zwierzęta karmowe – zazwyczaj są to sklepy terratystyczne lub prywatni hodowcy produkujący karmówkę na potrzeby opiekunów gadów. Ewentualnie w przypadku drobiu – sprawdzą się też fermy i wylęgarnie, tam możemy zaopatrzyć się w kogutki i emerytowane nioski. Zwierzęta, które kupujemy, powinny zostać wcześniej humanitarnie uśmiercone i zamrożone.

Nie musimy kupować pożywienia whole prey na miejscu – możemy zamówić przesyłkę w styroboksie z odbiorem 24 godziny po nadaniu. Dobrze zapakowane i zmrożone tuszki docierają do odbiorcy nierozmrożone nawet latem

Firma 4reptiles, w której pierwszy raz zaopatrywałam się w karmówkę dla moich kotów już w 2015 roku, wyszła naprzeciw potrzebom osób, które chcą spróbować diety whole prey u swoich kotów.

025

4reptiles ma w swojej ofercie wygodny pakiet startowy, w którym znajdziemy:
Kurczęta,
Przepiórki,
Dwa rozmiary szczurów,
I cztery rozmiary myszy.

023.png

Standardowo, podajemy ok 35 gramów pożywienia na każdy kilogram wagi naszego kota, czyli przykładowo dla kota ważącego 5 kilogramów, będzie to 175 gramów whole prey. Są to jednak orientacyjne wytyczne – kot w zależności od aktywności, wieku, stanu zdrowia, nastroju a nawet pory roku i warunków pogodowych może jeść nieco więcej lub mniej i nie należy się tym martwić, pod warunkiem że nie traci i nie przybiera gwałtownie na wadze. Pamiętajmy też, że kociętom do ukończenia pierwszego roku życia w ogóle nie ograniczamy jedzenia – kociaki intensywnie rosną, przez co mają zwiększone zapotrzebowanie na wartości odżywcze, które pokrywają jedząc więcej. Mogą jeść nawet trzy razy więcej niż dorosły kot!

Koszty wyżywienia whole prey zależą od tego, co podajemy kotu. Jeśli będą to niewielkich rozmiarów myszy i szczury, koszt dziennego wyżywienia kota może wahać się od 10 do 15zł. Możemy obniżyć ten koszt, zamawiając większe sztuki i dzieląc je na części – w ten sposób możemy obniżyć koszty wyżywienia nawet do 4zł na dzień.

Składy barfa i karm komponowane są właśnie na podstawie parametrów myszy, dlatego posiłków whole prey nie trzeba bilansować przy użyciu dodatkowych suplementów. Wyjątkiem są składniki, których jest za mało w tuszach hodowanych przemysłowo, czyli kwasy tłuszczowe omega 3 i witamina E. Możemy też czasu do czasu podać kotu żółtko jaja, będące dodatkowym źródłem witamin.

Suplementem kwasów tłuszczowych omega 3 są oleje z ryb, zwykle z łososia – należy zwrócić uwagę, by wybrany przez nas olej miał faktycznie znacząco więcej kwasów omega 3 niż 6, i aby miał oznaczony poziom witamin A i D – w przeciwnym razie możemy je przedawkować. Takiego oleju podajemy 1 mililitr na kota na dzień lub 10 mililitrów na każdy kilogram skarmionych tuszek.

Witaminę E najlepiej kupić w aptece, w formie kapsułek – np tokovit. Do whole prey nadadzą się najmniejsze kapsułki, czyli tokoit e 100. Podajemy jedną tabletkę na każdy kilogram skarmionych tuszek.

W przypadku jajek podajemy jedno średniej wielkości żółtko na każdy kilogram skarmionych tuszek.

030.png

Jeśli kot oprócz whole prey zjada również barfa lub mokrą karmę, to w tym pokarmie możemy przemycić dodatkowe suplementy. Jeśli kot je wyłącznie whole prey, a żółtko jajka stanowi dla niego przysmak, możemy dodać do niego olej i wyciśniętą kapsułkę i taką mieszankę podać kotu. Kolejnym sposobem jest podanie suplementów prosto do pyszczka strzykawką bez igły. I wreszcie – nastrzykiwanie podawanych tuszek olejem i nadziewanie ich kapsułkami.

Część kotów sprawnie radzi sobie z whole prey i od razu zjada ze smakiem nawet duże okazy. Aby sprawdzić, czy nasz kot należy do tej grupy, najlepiej pokazać mu kilka propozycji posiłków whole prey i zacząć podawanie od tego, co najbardziej go zainteresuje, a potem stopniowo rozszerzać dietę.

Są też jednak koty, które czują się nowym rodzajem pożywienia zdezorientowane – dla takich na początek prawdopodobnie łatwiejsze do przełknięcia będą mysie i szczurze oseski.

Najprostszym sposobem na przekonanie kota do whole prey jest odwołanie się do jego podstawowych instynktów – kot poluje, żeby jeść, a w domowych warunkach polowanie zastępuje mu zabawa; jeśli podrzucimy mu oseska jako „myszkę” w trakcie zabawy, jest duża szansa, że po „upolowaniu” zabawki, zabierze się do jedzenia myszy.

Niektóre koty widząc całą mysz nie mają jednak świadomości, że to nie zabawka i że pod skórą lub futerkiem kryje się coś do jedzenia, w takim przypadku można spróbować ogrzać tuszkę do temperatury ciała ofiary w szklance z ciepłą wodą, lub rozkroić tuszkę przed jej podaniem.

Jeśli kot dalej nie rozumie, że tuszka to jedzenie, możemy spróbować położyć mysz w karmie, którą zazwyczaj kot je, aby skojarzył ją z pożywieniem. Jeśli tuszka w dalszym ciągu budzi podejrzliwość kota, możemy oseska wysmarować lub nadziać karmą. Jeśli poprzednie sposoby zawodzą, możemy zostawić mysz w lodówce do zamarynowania w sosie z ulubionej puszki.

Czego nie radzę robić – mielić tuszki, zwłaszcza w przypadku starszych gryzoni. Mielenie sprawia, że treść żołądka i jelit miesza się z mięsem, co sprawia że mało prawdopodobne jest, by kot skusił się na taki posiłek.

Jeśli zależy nam na podawaniu mielonych posiłków whole prey – np gdy mamy pod opieką koty bezzębne, lub chcemy podać tusze zbyt duże, by kot był w stanie je zjeść, takie jak dorosłe króliki, to należy wcześniej wyjąć żołądek i jelita.

Whole prey jest niewątpliwie dietą wymagającą dużej świadomości i mocnych nerwów ze strony opiekuna kota – dajcie znać w komentarzach, czy stosujecie ją u swoich kotów 🙂

Advertisements