Jaki drapak dla kota kupić?

DRAPAK dla kota – jaki wybrać? Do czego właściwie służy? I jak odróżnić dobry drapak od efektownego bubla?

000.png

Rodzaje dostępnych drapaków można by wymieniać bez końca, a każdy z nich występuje w najróżniejszych wariantach. W całym tym ambarasie łatwo zapomnieć, że DARAPAK  – służy kotu przede wszystkim do drapania.

To prawda, że w zależności od tego jaki drapak wybierzemy, może on pełnić również inne funkcje: koty mogą używać go jako miejsca do drzemek i wypoczynku czy punktu obserwacyjnego lub bezpiecznej kryjówki.

Te funkcje jednak spełniają również inne elementy wyposażenia naszych mieszkań  – zazwyczaj nikomu nie przeszkadza to, że kot zwinie się w kłębek na kanapie lub obserwuje otoczenie z parapetu lub szafy. Wszyscy wolimy jednak, żeby drapanie ograniczało się do miejsc do tego przeznaczonych.

Jedno jest pewne.

Kot drapać MUSI.

Drapanie jest dla kota czynnością fizjologiczną, której nie możemy go pozbawiać.
Drapanie umożliwia:
– usuwanie złuszajacych się, martwych warstw pazurów;
– rozciąganie mięśni;
– rozładowywanie nadmiaru energii i emocji gdy kot jest pobudzony;
– oraz pozostawianie śladów wizualnych, a także zapachowych,
Czyli feromonów, których my nie czujemy, ale które są niezbędne dla komfortu kota i jego poczucia bezpieczeństwa.

Drapak powinien trafić do naszego domu najpóźniej równo z kotem, a najlepiej – nieco wcześniej. Nawet jeśli nowym lokatorem będzie małe kociątko, inwestowanie w mały drapak mija się z celem – kocię w ciągu kilku tygodni wyrośnie z takiego drapaka i trzeba będzie wymienić go na większy, lepiej więc od razu kupić drapak docelowej wielkości, z którego przecież nawet mały kociak bez problemu będzie korzystał.

23.jpg

Jeśli nasz kot spędził przepisowe 12 tygodni u boku swojej kociej mamy to najpewniej jest już nauczony jak używać drapaka. Jeśli jednak z jakichś przyczyn kociak trafił do nas zbyt wcześnie, nie zdążył nauczyć się od mamy dobrego zachowania i próbuje drapać nasze meble to widząc to, nie powinniśmy go karcić, ale zanieść na drapak i pokazać do czego on służy. Kiedy kot zacznie nas naśladować, pamiętajmy, by pochwalić go za dobre zachowanie.

Podstawowa wersja drapaka to prosty słup owinięty sizalem, czyli twardym i bardzo wytrzymałym włóknem, otrzymywanym ze specjalnego gatunku agawy. Dobrej jakości sizal jest trwały, a koty go lubią, bo z łatwością mogą wbić w niego pazury.

Absolutne minimum dla takiego słupa to 80cm wysokości i 12cm szerokości. Na takim słupie co prawda kot nie wyciągnie się cały, ale ma możliwość rozciągnięcia się przy drapaniu i wygodnego objęcia słupa obiema łapkami.

Oczywiście im wyższy i grubszy jest słup, tym lepiej – optymalna wysokość dla średniej wielkości kota to około 120cm, ale jeśli mamy na to miejsce i fundusze, można pokusić się nawet o zakup drapaka sufitowego. Dobrego drapaka sufitowego nie trzeba przykręcać, stabilność osiągamy przez zaparcie go o podłogę i sufit. Drapak sufitowy musi stać stabilnie, absolutnie nie powinien bujać się czy chwiać, gdy kot na niego wskakuje.

Bardzo ważnym elementem drapaka jest jego podstawa, bo to ona zapewnia mu stabilność. Powinna być ciężka, solidna, a słupek musi być dobrze do niej przytwierdzony.

Najlepiej zainwestować w drewnianą, lakierowaną podstawę bez obicia – będzie ją łatwiej czyścić, co jest ważne zwłaszcza przy kotach karmionych barfem i whole prey. Takie podstawy są jednak dużo droższe. Jeśli mamy ograniczone fundusze, możemy zamówić podstawę obitą dywanem i czyścić ją własnymi siłami lub raz na jakiś czas odświeżyć drapak wynajmując do tego firmę zajmującą się czyszczeniem tapicerki.

We Wrocławiu takie usługi z użyciem środków bezpiecznych dla dzieci i zwierząt oferuje firma Pro Clean, której pracownik (z małą pomocą kotów) zaprezentował efekty takiego czyszczenia na potrzeby tego artykułu.

Wiemy już czego w drapaku nie może zabraknąć, przejdźmy więc do tego, jakie mamy możliwości, żeby drapak rozbudować. Najczęściej dokładamy do niego po prostu półki i rozety. Pamiętajmy, by były wystarczająco duże, by kot mógł się na nich wygodnie położyć. Zamiast półki możemy zdecydować się na hamak i jeśli będzie to hamak rozciągnięty na stelażu, prawdopodobnie spodoba się kotu. Mniejszą sympatią kotów cieszą się hamaki wiszące, które nie są wystarczająco stabilne, by koty czuły się w nich pewnie. W mojej hodowli hamak wiszący sprawdza się wyłącznie w przypadku kociąt –  dorosłe koty zwracają na taki hamak uwagę dopiero po jego zdemontowaniu.

Jeśli nasz kot lubi zaszyć się w ciasnym miejscu, możemy pomyśleć o dołączeniu do drapaka budki. Budka powinna być na tyle duża, żeby kot się w niej bez problemu mieścił, a otwór powinien umożliwić wygodne wchodzenie i wychodzenie. Optymalnie, jeśli otwory będą co najmniej dwa – koty cenią sobie możliwość ewakuacji z ograniczonej przestrzeni.

Co niezwykle ważne, powyższe elementy nie powinny zasłaniać obitych sizalem filarów. Pamiętajmy, że pomiędzy budkami czy hamakami kot wciąż potrzebuje minimum 80cm łatwo dostępnego słupa do drapania. Jeśli dodatkowe elementy umieszczamy na wysokościach – zapewnijmy kotu wygodne i bezpieczne wejście i zejście. Możemy wykorzystać w tym celu nasze własne meble, lub kocie półki, o których wspomnę jeszcze na końcu artykułu.

Pamiętajmy, że drapak musi stać w miejscu z którego kot będzie mógł obserwować większość otoczenia. Musi to być też pomieszczenie, gdzie domownicy przebywają przez większość czasu. Kot nie będzie zainteresowany drapakiem w pokoju, w którym będzie siedział na nim sam, a także jeśli uzna drapak za mało stabilny i w związku z tym niezbyt bezpieczny.

Jest to powód, dla którego przy zakupie drapaka nie warto oszczędzać. Tanie, niestabilne drapaki rzadko spełniają nawet swoją podstawową funkcję – ich słupy są zwykle zbyt cienkie i zbyt krótkie lub obite niewłaściwym materiałem, a chybotliwa konstrukcja nie wzbudza zaufania kota.

4928.jpg

Tanie drapaki z dużą ilością zbędnych elementów mogą wymagać przytwierdzenia do ściany, a już po kilku miesiącach użytkowania przestają wyglądać ładnie – a pamiętajmy, że drapak powinien stać w centrum mieszkania. Niezbędne mogą się okazać więc jego częste renowacje, co oznacza zmarnowane fundusze i naszą pracę.

Co więcej, w tanich drapakach usunięcie lub przestawienie jednego elementu może skutkować zdestabilizowaniem i tak chwiejnej konstrukcji, podczas gdy solidne drapaki można dowolnie rozbudowywać, przekładać ich elementy lub zastępować je innymi.

015.png

Dlatego jeśli mamy ograniczone fundusze i zależy nam na drapaku w okolicach stu czy dwustu złotych, warto odłożyć kupno dużego sizalowego drapaka i przyjrzeć się dostępnym na rynku drapakom tekturowym. Zwłaszcza, że jak dobrze wiemy – koty kochają kartony.

Obecnie nie jesteśmy już skazani na niewielkie, nietrwałe drapaki tekturowe za kilkanaście złotych, które niszczeją w mgnieniu oka, a dla dużych kotów są zbyt małe i lekkie, by faktycznie spełniać się w roli drapaka. Dzisiaj możemy znaleźć takie drapaki w solidnych wariantach, które są nie tylko niezwykle trwałe, ale i po prostu ładne.

Dzięki uprzejmości firmy myKotty mam możliwość opowiedzieć Wam o takim drapaku na przykładzie modelu VIGO.

DSC_0518 (2).jpg

Drapaki firmy myKotty produkowane są w Polsce, tworzone są z użyciem bezpiecznego kleju stosowanego przy produkcji opakowań na żywność, mają gładką i bezpieczną powierzchnię i delikatnie wygięte kształty, co jest dla kotów bardzo wygodne i znacznie zwiększa atrakcyjność drapaka.

008.png

Taki drapak waży zaledwie 2kg, możemy więc zabrać go ze sobą gdy wyjeżdżamy z kotem na wakacje lub wystawę, lub gdy musimy na jakiś czas pozostawić kota pod opieką rodziny lub przyjaciół. W ten sposób nie tylko chronimy przed kocimi pazurami meble i wykładziny w miejscu, w którym będzie przebywał kot, ale i samemu kotu ułatwiamy aklimatyzację i gwarantujemy poczucie bezpieczeństwa, zabierając wraz z nim znajomy przedmiot, na którym kot czuje swój zapach.

Mimo niewielkiej wagi, taki drapak jest niezwykle trwały – według zapewnień producenta drapak VIGO jest w stanie przyjąć do 95kg. I faktycznie – moje ciążowe 80kg nie zrobiło na nim żadnego wrażenia 😉

Drapak tekturowy będzie też świetnym wyborem w przypadku kotów, które lubią drapać płaskie powierzchnie. Dla takich kotów w roli drapaka sprawdzą się również wykładziny i wklejki dywanowe, którymi możemy wyłożyć meble, i którymi wyklejone są zazwyczaj kocie półki. Ja zarówno półki, jak i panele z wklejką dywanową do wyłożenia domowych sprzętów zamawiam w firmie Szary Design.

Aurelia (4 of 4).jpg

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s