BoysBand kończy 11 tydzień życia

Maluchy mają za sobą już 11 tygodni życia i zrobienie im nadającego się do czegokolwiek portretowego zdjęcia graniczy z cudem – przecież wszystko ciekawsze jest od pozowania…

beor (96 of 5)

brego (89 of 4)

borgil (76 of 6)

bard 83 (86 of 12)

beleg (70 of 4)

Kto by pozował do zdjęć, gdy zamiast tego można bujać się z bracholami…

110

Grać w gry…

111

Poprzeszkadzać komuś w pracy…

072

Wylegiwać się w ukochanych legowiskach…

beleg (69 of 2)

Czy też korzystać z usług typu full wypas – mama karmi, siostra myje…

112

O tak, chłopaki mają bardzo zajmujące życie.

Advertisements

BoysBand kończy 10 tydzień życia

Kolejny tydzień z życia kociaków za nami.

Kocięta cieszą się póki mogą towarzystwem SuperMamy…

104

… która nie daruje żadnej lekcji dobrego wychowania i nie zawaha się skrócić największym rozrabiakom wibrysy.

105

Matkowanie matkowaniem, ale jednak Tula zawsze przede wszystkim pozostaje bossem.

4904

Nie mniej czasu kociątka spędzają na zabawach z SuperSiostrą i drzemkach z SuperCiocią…

109

… uwielbiają też zabawiać gości.

081 10 062 10

Beor

090

Brego

082

Borgil

063

Bard

078 10

Beleg

063

Silikon silikonowi nierówy

Dzięki uprzejmości sklepu Zwierzakowo mieliśmy przyjemność przetestować mało popularny żwirek Mru Mru.

Choć nie jestem wielką fanką żwirków silikonowych, to jednak nie mogę przejść obojętnie obok tematu ich praktyczności. Silikon w kuwecie to taki lifehack, dzięki któremu pochylamy się nad kuwetą odrobinę rzadziej. Dlatego w jednej z czterech kuwet naszych kotów zazwyczaj znajduje się właśnie silikonowe wypełnienie.

Preferencje moich kotów co do używanego żwirku kończą się na zagadnieniu “to tu, a tamto tam”. Do silikonu trafiają płynne odchody, co zwalnia mnie z obowiązku wydłubywania ekskrementów spomiędzy granulek.

Testowałam już niejeden żwirek silikonowy – w mojej kuwecie gościły zarówno te droższe wersje, jak i zwykłe marketówki. Wśród nich były zarówno żwirki, do których wrócę chętnie, jak i te typu “nigdy więcej”. Mru Mru  z d e c y d o w a n i e  należy do tej pierwszej grupy. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że to jeden z najlepszych żwirków silikonowych, jaki gościł w naszych kuwetach.

Jego granulki są duże i ciężkie, więc nawet kosmate łapki Ragdolli nie były w stanie roznieść ich po domu. Mimo dosyć ostrych krawędzi nie zauważyłam, żeby chodzenie po nich sprawiło dyskomfort ani dorosłym kotom, ani kilkutygodniowym maluchom.

Pomimo dosyć intensywnego koloru ciemniejszych cząstek nie pojawiły się żadne przebarwienia na białych łapkach.

Żwirek okazał się chłonny ponad wszelkie oczekiwania – przez przeszło dwa tygodnie obsługiwał 3 dorosłe koty i 5 kociąt, a wciąż zachował rewelacyjną chłonność.

Pochłanianie, a później już maskowanie zapachów, również było zadowalające. Po około 2 tygodniach z kuwety wciąż nie było czuć moczu, natomiast zaczął wydobywać się z niej nasilający się mentolowy zapach, który co prawda nie doskwierał kotom, które chętnie korzystały z tej kuwety – za to ludziom już tak. Mimo wszystko, 14 dni to bardzo dobry wynik. Zazwyczaj zmianę wypełnienia z dezynfekcją kuwety wykonuję co max 7 dni.

Cena żwirku (ok 3,70zł/l) jest standardową ceną dla tego typu produktów, natomiast w połączeniu z dużą chłonnością możemy liczyć na pewne oszczędności.

35__1

Pierwsze urodziny A-niołków!

Obchodzimy dziś wielkie święto – kociaki z naszego pierwszego miotu kończą pierwszy rok życia!

To niesamowite, jak te małe puchate kluseczki..

62

Przeobraziły się w ogromne kule futra.

Malutka Altariel (Tosia)…

Rachel4

… dawno już nie jest malutka!

122

Atani – kochany słodziak…

14

… rośnie jak na drożdżach i przeobraził się w całkiem konkretnego Pana Kota!

101

Ariena (Antonina) tak naprawdę nigdy nie była malutka…

422

… i nic się w tym temacie nie zmieniło, za to z wiekiem robi się coraz piękniejsza!

141

Aule (Olaf) – ten filigranowy okruszek…

23

… dawno już przestał być drobniutki – zmienił się nie do poznania!

77

Arda – zdecydowaliśmy, że na zawsze pozostanie nasza…

81

… oczywiście bardzo szybko okazało się, że tak właściwie to my należymy do niej!

4884

Anarion (Ani) zawsze lubił wystawiać brzuszek do głaskania…

46

… i okazuje się, że absolutnie nic się w tym temacie nie zmieniło!

160

Nasze pierwsze kocie wnuczęta dały nam nieskończenie wiele radości i mam nadzieję, że w życiu codziennym A-niołki przynoszą swoim opiekunom tyle szczęścia, ile nam Arda, która została z nami.

Kociaki oczywiście dostały z okazji urodzin drobne upominki – zabawki i suplementy barfa zgodnie z życzeniami opiekunów. Ciocia Aurelcia bardzo intensywnie “pomagała” w pakowaniu drobiazgów…

DSC_0858

Natomiast ja w tym specjalnym dniu chcę przede wszystkim podziękować serdecznie rodzinom naszych pierwszych kociąt za wszystkie smsy, mmsy, telefony, maile, zdjęcia i inne przekazywane wszelkimi drogami newsy z życia A-niołków, a przede wszystkim za to, jakimi rewelacyjnymi są domami dla dzieci Tuli. Moim największym marzeniem jest, by każdy kolejny nasz kociak trafił do równie fantastycznych ludzi.

BoysBand kończy 9 tydzień życia

Kociaki skończyły już 9 tygodni. Przeszły już kurację odrobaczającą ziemią okrzemkową i zostały pierwszy raz zaszczepione. Oba zabiegi minęły niezauważone i nie wpłynęły w żaden sposób na samopoczucie kociąt czy ich chęć do zabaw.

Beor i Brego mają nowe ulubione zajęcie – wspinanie się na samą górę drapaka i zaraz potem ogromny płacz, bo przecież to za wysoko. To, że jest za wysoko, pamiętają przez jakieś 5 minut po tym, jak ich z drapaka ściągniemy. Zaraz potem znów są na górze i znów zawodzą o ratunek. Tula jest oczywiście “zachwycona” pomysłowością swoich dzieci.

099

Brego ma dodatkowo jedną jedyną zasadę – jak się złapie zabawkę, to absolutnie, za żadne skarby świata, pod żadnym pozorem nie można jej puścić…

079 9

Natomiast kiedy zaczepia nas mięciutka łapeczka to nigdy nie mamy wątpliwości, że należy ona do tego jegomościa…

057

Bard jest wciąż absolutnym luzakiem.

077

Bardzo też upodobał sobie legowisko Loolu.

101 102

Dla Belega wciąż nadżędną wartością jest jedzenie.

095 096

A poza tym… czytamy książki:

094

Bawimy się…

103

A to wszystko pod czujnym spojrzeniem szpiega z krainy deszczowców…

4881

Jest i drugi szpieg…

4882

… który na nowo odkrył w sobie kociątko i nigdy nie odmówi udziału w porannych czy wieczornych gonitwach, a sceny udawanych walk z udziałem Ardy po prostu rozkładają nas na łopatki.

No i oczywiście jest jeszcze nasza SuperMama…
097

 … która pomimo upałów dzielnie przyodziewa ekstra warstwę futra.

BoysBand kończy 8 tydzień życia

Kocięta skończyły już 8 tygodni i mimo przeraźliwych upałów nie tracą chęci do zabawy…

Przy kontroli wagi okazało się, że chłopaki ważą już po całym kilogramie, co biorąc pod uwagę wysokie temperatury i zmniejszony apetyt jest całkiem niezłym osiągnięciem.

092

Bëor

087

zarezerwowany

1,10kg

Brego

073

zarezerwowany

1,12kg

Borgil

055

zarezerwowany

1,09kg

Bard

073

zarezerwowany

1,00kg

Beleg

061

zarezerwowany

1,09kg

Poza tym… balkonujemy, wentylujemy się, polewamy wodą i staramy dotrwać do niższych temperatur.

059  060

077  076

089  090

BoysBand kończy 7 tydzień życia

Czas pędzi jak szalony. Kociątka w magiczny sposób przeobraziły się już w miniaturowe koty. Z zafascynowaniem przyglądamy się ich zabawom i coraz to odważniejszym pomysłom na eksplorowanie przestrzeni w każdym możliwym poziomie.

Słupek już dawno przestał być wyzwaniem…

084

… a z niego już jeden sus dzielił kociaki od zamrażarki.

080

081

082

Poranna gimnastyka czasem ma miejsce nawet przy śniadaniu…

079

A wołane, kociaki wyskakują jak pajacyk z pudełka z najróżniejszych miejsc.

083

Goście… goście mają u nas pełne ręce (i plecy) roboty.
078

Bëor

073 7

zarezerwowany

Bëor, rezolutny mały rozrabiaka, wciąż niezmordowanie zachęca braci do zabawy, a człowieka byłby w stanie chyba zalizać na śmierć.

Brego

068 7

zarezerwowany

Dla Brego nie ma rzeczy niemożliwych. Jeśli jeszcze czegoś nie zrobił lub gdzieś się nie dostał, to na pewno już kończy obmyślać jak tego dokonać.

Borgil

     049 7

zarezerwowany

Borgila wciąż wszędzie pełno, a najwięcej jest go tam, gdzie mają miejsce jakieś przytulanki lub całuski. Pieszczoty są dla niego ważniejsze niż najlepsza zabawa czy najpyszniejsze smakołyki.

Bard

065 7

zarezerwowany

Bard to bardzo pozytywny kociak. Wszystko przyjmuje z entuzjazmem. Idziemy coś zjeść? Świetnie! Przytulamy się? Świetnie! Chcesz mi dać całuska? Świetnie! Robimy zdjęcia? Świetnie! … to niesamowity luzak, a jego pokłady radości z życia zdają się być nie do wyczerpania.

Beleg

058 7

wstępna rezerwacja

Beleg to wciąż łowca i smakosz z zamiłowania. Poluje na zabawki z podobnym zapałem, z jakim zjada barfne posiłki. Nieco mniej uwagi poświęca umyciu się po posiłku, dlatego ciągle chodzi z umorusaną buzią.

Arda wyznaje zasadę – bezpieczeństwo przede wszystkim. Coraz częściej bawi się z kociętami, zaczepia je łapką, ale zawsze pilnuje, by kociątko było nie więcej niż jedno i najlepiej, żeby między nią a kociątkiem coś leżało. Tak na wszelki wypadek. Jest przezabawna.

4880

Tula powoli dojrzewa do zaakceptowania faktu, że kociaki nie wiszą już u jej piersi całą dobę, choć wciąż jest nieco poirytowana tym ile trzeba się za dzieciarnią nachodzić żeby każdego napoić mlekiem.

4877

I Ciocia Aurelka… czy można nie kochać Aurelki?

086