BoysBand kończy 6 tydzień życia

Czas płynie nieubłaganie, a kociaki rosną nic sobie nie robiąc z tego, że my wszyscy (na czele z Tulą) chcielibyśmy widzieć w nich wciąż małe, nieporadne kuleczki.

Piją już wodę z “dorosłego” wodopoju…

067

Zabawom nie ma końca. Zarówno tym między braćmi…

062

063

… jak i tym z mamą.

069 070

071

Drapak jest rzeczą świętą:

068

I coraz częściej rano spotykają nas takie niespodzianki…

065

Oczywiście nie brakuje też dziwnych pomysłów…

066

Jak kociaki prezentują się w całkiem już poważnym wieku 6 tygodni? A tak…

Bëor

068 6

wstępna rezerwacja

Brego

062 6

obserwacja

Borgil

045 6

rezerwacja

Bard

0505

rezerwacja

Beleg

051 6

obserwacja

Ciocia Aurelka coraz chętniej bawi się z kociątkami, choć zachowuje ostrożność…

060

Podczas gdy starsza siostra, Arda, właśnie uświadomiła sobie, że te małe stworzona to takie małe koty i jest święcie oburzona ich ilością, dlatego woli przyglądać się im z daleka.

DSC_0731

A mama… jak to mama. Najlepsza na wszystko.

061

BoysBand kończy 5 tydzień życia

Kocięta na dobre rozsmakowały się już w mięsie, z zapałem pałaszują barfa, ale największym zainteresowaniem cieszą się posiłki whole prey. Kociątka dokonały też niemożliwego – nauczyły swoją mamę jedzenia zgodnie z tym drugim modelem żywienia.

DSC_0266

Kociaki są już bardzo samodzielne. Gdy upał doskwiera, zaszywają się w niedawno odkrytej “jaskini” za zamrażarką, a w pozostałym czasie z wielką zwinnością biegają, wspinają się i skaczą, a gdy się bawią brzmi to, jakby po naszym salonie biegało stado małych słoniątek. Pilnie uczą się korzystania z kuwety, delikatności w zabawie oraz tego, że ludzka ręka jest od głaskania, a nie do podgryzania.

 059 058

Bëor

047

Bëor to przesłodki mały wariat, który nie przepuści okazji do zabawy. Zasadza się, przyczaja, wyskakuje zza rogu, biega i jeśli trzeba to krzyczy nawołując kompanów do zabawy. Ludziom uwielbia sprzedawać całusy.

Brego

055

Brego to bardzo rezolutny kociak. W minionym tygodniu jako pierwszy przypuścił włam na kanapę, gdzie bawił się w berka z Ciocią Aurelką. To mały indywidualista, który jest bardzo kreatywny w wymyślaniu miejsc, w których może sobie uciąć w spokoju drzemkę.

Borgil

043

Borgila wszędzie jest pełno, zupełnie jakby było go co najmniej dziesięć sztuk. Jak Bëor lubi rozdawać całusy, tak Borgil uwielbia je dostawać. Często wyciąga pysio po całuska i wymownymi machnięciami małej łapeczki upomina się o kolejne.

Bard

043

Ten ryś w wersji mini jako pierwszy zaczął odkrywać zalety prokociego wystroju wnętrz. Po drapaku wspina się już jak mała wiewióreczka i jest ogromnym fanem wszelkiego rodzaju zabawek.

Beleg

049

Beleg to wielki smakosz i zawzięty mięsożerca. Rozpoznać go można po tym, że najczęściej chodzi cały utytłany w tym, co ostatnio jadł.

Jak wspomniałam na samym początku wpisu, w życiu tak dziwnie bywa, że ten kto powinien uczyć innych, sam przez przypadek uczy się najwięcej. SuperMama od swoich dzieci nauczyła się jeść posiłki whole prey, które wcześniej z obrzydzeniem omijała szerokim łukiem. Teraz wcina je z takim zapałem, jakby chciała nadrobić całe życie celibatu i już po tygodniu wychodzi jej to na zdrowie – oby tak dalej, Tula!

4869

Aurelka i Arda bardzo chętnie podglądają kociątka, czasem również – wciąż jeszcze nieśmiało i z dużą ostrożnością – zaczepiają maluszki do zabawy.

4866  4868

BoysBand kończy 4 tydzień życia

Kociaki są już tak bardzo dorosłe, że ani myślą pozostawać dłużej w bezpiecznym kojcu. Ku niezadowoleniu troskliwej mamy, coraz śmielej eksplorują wielki świat, w naszym salonie stanęły więc znów zasieki, które mają za zadanie uchronić kocięta przed zapuszczaniem się w mniej bezpieczne zakątki mieszkania.

056

Kilka dni temu jeszcze maczały łapki w miseczce, a dopiero potem zlizywały z niej wodę – dziś już potrafią pięknie pić prosto z miski, choć czasem nieopatrznie umoczą sobie nosek. Zaczynają też powoli mięsną inicjację. Gotowość przyjmowania stałych pokarmów zasygnalizowały… podjadając żwirek z kuwety – jak na dzieci Tuli przystało, ech.

054 055

Bëor

039

Słodziutki Bëor, gdy tylko spostrzeże, że gdzieś odbywa się jakieś głaskanie, w którym on nie bierze udziału to czym prędzej podrywa się na łapki wydając przy tym zabawne sapnięcia, brzmiące jak oburzone och! och! och!. Rozczulający z niego pieszczoch.

Brego

047

Brego powoli daje się nam poznać jako kociak, który dobrze czuje się sam ze sobą. Nie jest tak towarzyski w stosunku do innych kotów jak jego bracia i sprawia wrażenie, jakby wolał mieć człowieka tylko dla siebie.

Borgil

029

Borgil we wszystkim chciałby być naj. Jest największym pieszczochem i największym urwipołciem. Pierwszy rano wybiega z gniazda i ostatni wraca do niego wieczorem. To on pierwszy rozsmakował się w mięsie, a nawet skosztował już zalążków jaj z ciocinej przepiórki.

Bard

038

Bard jest wręcz rozbrajająco słodki. Rozkłada nas na łopatki, gdy próbuje złapać lampionik na koniuszku swojego niedobarwionego ogonka. Jako pierwszy z kociąt zaczyna rozumieć do czego służy drapak.

Beleg

038

Beleg jest bardzo śmiałym i rozrywkowym kociakiem. Coraz częściej szuka zgrywu na spółkę z Borgilem, choć nie jest aż tak żywiołowy jak brat. Uwielbia za to pieszczoty i jak tylko ma okazję, gramoli się nam na kolana.

SuperMama jest Super jak zawsze…

DSC_0299

SuperCiocia coraz śmielej zaczepia kociątka przez kratki, a SuperSiostra na swój okrutny sposób jest naprawdę świetną siostrą – ogłusza muchy i przynosi je kociątkom do zabawy…

BoysBand kończy 3 tydzień życia

Kociaki skończyły już 3 tydzień życia.

Są już niemal cztery razy większe niż w dniu narodzin. Coraz lepiej reagują na dźwięki, coraz lepiej widzą. Poruszają się jeszcze dosyć pokracznie, ale to nie przeszkadza im w podejmowaniu prób dezercji, które oczywiście bardzo irytują ich mamę. Coraz częściej wchodzą w interakcje między sobą, zaczepiają się zapraszając do zabawy i odbywają prześmieszne walki w zwolnionym tempie. Bardzo powoli odkrywają też tajniki dbania o swoją higienę.

Bëor

022

Bëor z dużym zaangażowaniem kontynuuje karierę łazika, do czego ostatnio doszły jeszcze przesłodkie zaczepki, mające na celu zapraszanie rodzeństwa do zabawy.

037

Brego to bardzo grzeczny kociak. Tak jak to sobie wymarzyła jego mama, na zmianę je, daje się myć i śpi. Jest bardzo spokojny i lubi pieszczoty, które często nagradza mruczeniem.

Borgil

027

Borgil jest najśmielszy z całej piątki. Wszędzie go pełno i jeśli gdzieś się dzieje jakiś zgryw, to zawsze możemy być pewni, że Borgil aktywnie bierze w nim udział.

Bard

030

Drobniutki Bard to kociak jedyny w swoim rodzaju. Biała lampeczka na końcu sealowego ogonka sprawia, że wśród gromadki kociąt to zawsze do niego pierwszego ucieka człowiekowi oko.

Beleg

031

Beleg wciąż jest bardzo podobny do brata, Brego, lecz na ten moment wydaje się być nieco śmielszy. Coraz częściej wymyka się z kojca w poszukiwaniach człowieka do przytulania.

SuperMama bezzmiennie jest Super, SuperSiostra jest coraz bardziej super, a i SuperCiocia również zaczyna superować, choć jeszcze pewniej się czuje zachowując zdrowy dystans.

4864