Kociaki mają już 6 tygodni

Wczoraj była sobota – Imieniny Kota – a dziś kociątka kończą szósty tydzień życia. Z racji soboty i tego, że są już takie “dorosłe”, dostały oficjalne pozwolenie, by spać z nami w łóżku. Wcześniej im na to nie pozwalałam, bo bałam się, że spotkanie naszych tusz z takim maleństwem nie skończy się dobrze. Oczywiście, kocięta nic a nic sobie z naszych zakazów nie robiły i już od jakiegoś czasu zakradały się do łóżka, gdy myślały, że już śpimy i ulatniały się, gdy my się budziliśmy.

Jak spało się pierwszą noc w jednym łóżku z ośmioma kotami? Mówiąc krótko – raczej nie spało się. Okazuje się, że przy takim zagęszczeniu kotów zawsze któryś pomyli czas na spanie z czasem na zabawę (pozdrowienia dla Aurelki i Ardy), ktoś będzie chciał, żeby go potrzymać za łapkę, gdy zasypia (ukłony w stronę Tuli, za przekazanie genów odpowiedzialnych za łapkotrzymanie Anarionowi), ktoś się zgubi w pościeli i będzie kwilił, bo nie lubi być sam (Aule) i wreszcie, jak się okazuje, zawsze jakaś zaspana niedobrota wstanie sprawdzić, czy dziecki są w kojcu i podniesie wrzask, że wyparowały – mimo że przed chwilą koło nich leżała udostępniając przez sen cyca (Tula!!!).

No cóż… jak wiadomo, początki często bywają ciężkie. Nad ranem jednak miło było wtulić się w masę mięciutkiego, grzejącego, rozmruczanego futerka.

Mam nadzieję, że nadchodząca, pierwsza noc sześciotygodniowych już berbeciów zostanie przespana już bardziej umiejętnie.

Kociaki rosną jak na drożdżach i jedzą więcej, niż można sobie wyobrazić. 15kg karmy, którą zrobiłam na początku miesiąca, właśnie powoli się kończy. Mają mnóstwo energii i zawsze ochotę na zabawę (jeśli przeplataną całuskami i przytulaniem, to już w ogóle są w niebie). Tupot 32 łapek (bo przecież Aurelka i Tula również nie odmówią zabawy) przetacza się przez nasz salon miliard razy na dobę. I uwierzcie mi – tak właśnie brzmi szczęście!

Altáriel

34

seal tortie mitted lynx

wstępna rezerwacja

Nasza Panna Ukoronowana Promiennym Wieńcem (to właśnie oznacza jej imię – a na jej anielskim czółku rzeczywiście zaczęła wybarwiać się złota aureolka!) nie przestaje zachwycać swoją słodyczą, a do tego czaruje przepięknymi, granatowymi wręcz oczętami. Prawdopodobnie będzie mogła pochwalić się najdłuższym futerkiem wśród kociąt z tego miotu – filigranowe ciałko powoli gubi się w zmierzwionej burzy futra słodziutkiej księżniczki.

Atani

27

seal mitted

wstępna rezerwacja

Mały łakomczuch, który z równym apetytem pochłania tak mleko mamy, jak i posiłki barfne i whole prey. Ten całuśny przytulak choć ze względu na brak białej brody i źle ubrane skarpetki nie nadaje się by podbijać wystawy, swoich przyszłych opiekunów będzie czarował przepięknym kolorem oka i konkretną, ładną budową ciała.

Ariena

30

seal tortie

rezerwacja

Ariena to wciąż największy klocek w stadku. Zachwyca obiecującą budową, rezolutnym charakterem, ślicznym kolorem oka i przeuroczą, dwukolorową bródką. Koteczka jest niezmordowaną towarzyszką zabaw – nie przepuści żadnej okazji, by poganiać za wędką, porzucać myszką czy pohasać w szeleszczącym tunelu.

Aule

28

seal mitted

wolny

Ten uroczy gaduła z nieznanych nam przyczyn jest jedynym kociątkiem, które nie wzbudziło jeszcze czyjegokolwiek zainteresowania. Podobnie jak Atani, ze względu na błąd jakim jest brak białej brody, nie będzie kotkiem wystawowym – ale do kochania nadaje się jak najbardziej. Jest niezwykle towarzyski i pozostaje wielkim fanem drapania po pleckach, o co dopomina się pytając uroczym głosikiem, lub pacając nas mięciutką łapką.

Arda

50

seal tortie mitted lynx

zostaje z nami

Temu chochlikowi nie sposób zrobić dobre zdjęcie. Tak jak jej mama, zawsze ma do zrobienia miliard rzeczy ciekawszych niż pozowanie. To nie jedyna cecha wspólna Tuli i Ardy. Córuchna jest ulepszoną wersją swojej mamy. W tej małej kuleczce widzimy wszystkie cechy charakteru i wyglądu, które lubimy w Tuli. Dodatkowo, słabe cechy matki, u Ardy zostały poprawione – choć nie wszystkie do takiego stopnia, jak byśmy sobie życzyli. No ale nie od razu Kraków zbudowano… Jej budowa zapowiada się na nieco mocniejszą, kufa na nieco szerszą, oczy nieco ciemniejsze i o bardziej pożądanym kształcie, futerko dłuższe i bardziej puszyste. Mamy nadzieję, że Arda w nadchodzącym roku wzbogaci naszą hodowlę o kolejne, jeszcze lepsze pokolenie szmacianych laleczek.

Anarion

38

seal mitted lynx

wstępna rezerwacja

Ten przepiękny kocurek o miłej dla oka, misiowej budowie i pięknym rozłożeniu kolorków nieodmiennie zachwyca nas swoim charakterem pluszowego niedźwiadka. Gdyby nie donośne mruczenie, tuląc tego misiaka, można by pomylić go z prawdziwą szmacianą lalką.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s